Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piosenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piosenki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2025

Piosenka Zofii


 Wciąż błyszczą kamienie i pachną wciąż zioła

Co miały mnie bronić przed duchem złym

Lecz nic mnie od lęku uchronić nie zdoła


Przed ludzką niedolą gdzie się skryć?



Gdzieś tam krew wciąż płynie, gdzieś toczą się głowy


Te wizje mnie dręczą każdego dnia


Czy zawsze, gdy trzeba, plan będzie gotowy?


Kto lud mój wspomoże jak nie ja?



Wciąż ku mnie ktoś wyciąga swe dłonie

Lecz sama ich przed złem nie obronię

Wiem



Głos cichy, złowieszczy tak szepce wśród nocy:


“Kolejny dzień próby nadchodzi już”


Mój brat z dnia na dzień coraz bardziej obcy


Ten chłód w jego oczach tnie jak nóż



I często się czuję bezradna, niczyja


Choć wiem, że za sobą mam cały dwór


Znienacka zaczyna mnie swędzieć szyja


Tak jakby już oplótł ją szorstki sznur




Wciąż ku mnie ktoś wyciąga swe dłonie

Lecz sama ich przed złem nie obronię

Wiem



Są dni, gdy nieczułość się zdaje ratunkiem


Gdy sama swe serce chcę złożyć w grób


Czy demon mnie zatruł ust pocałunkiem? 


Czy własna ma dusza to też wróg?



W mych snach patrzą na mnie łakomie upiory


Na jawie - przodkowie z portretów ram 


Tak smutne są dni me, tak zimne wieczory


Przeczucia złe mówią: “Śmierć u bram”




Wciąż ku mnie ktoś wyciąga swe dłonie

Lecz sama ich przed złem nie obronię

I wiem, że mrok nadciąga z oddali

Gdy przyjdzie czas, czy mnie ktoś ocali?

Kto?



sobota, 1 czerwca 2024

Piosenka o złej piastunce

 

Zła piastunka na dziewczynkę raz apetyt miała

Tak więc wzięła ją na ręce, do kuchni zabrała

Rozebrała i ze śmiechem do pieca wsadziła:

"Siedź tam póki ślicznie się zrumienisz, moja miła!"


Ta niedobra niania zawsze dzieciom tak mówiła:

"Myślcie tylko o tym, żebym was lubiła!

Róbcie to, co każę i nie ważcie się nie spieszyć

Bo tylko, gdy chwalę, wolno wam się cieszyć!"


"Czemu piec jest taki zimny?" niania myśli sobie

Patrzy, widzi - ktoś pod piecem dawno zgasił ogień

Chce napalić. Drewna nie ma, więc narąbać idzie

Ledwie wyszła, już ktoś z szafki się odważył wyjrzeć


Ta niedobra niania...


To niegrzeczna starsza siostra, co też sprytna była

Wpierw zgasiła ogień w piecu, a potem się skryła

Gdy została w kuchni sama, nie traciła czasu

Wyciągnęła siostrę z pieca, uciekły do lasu


Ta niedobra niania...


Biegnie niania wciąż przed siebie, coraz głębiej w puszczę

Biegnie niania, by dogonić dzieci nieposłuszne

Aż tu nagle wpadła w sidła i jest w strasznej biedzie

Nim uwolnić się zdołała, zjadły ją niedźwiedzie


Ta niedobra niania...


Ta piosenka prawdę mówi dorosłym i dzieciom

Ci, co starszych nie słuchają, wcale głupi nie są

Bo, gdy słuchasz, a nie myślisz, bardzo trudno przeżyć

Są życzenia, których nigdy spełniać nie należy


Są też ludzie, którzy niszczą tych, co im podlegli

Na tym świecie bardzo wielu zbyt posłusznych zjedli


Ta niedobra niania...