sobota, 1 czerwca 2024

Piosenka o złej piastunce

 

Zła piastunka na dziewczynkę raz apetyt miała

Tak więc wzięła ją na ręce, do kuchni zabrała

Rozebrała i ze śmiechem do pieca wsadziła:

"Siedź tam póki ślicznie się zrumienisz, moja miła!"


Ta niedobra niania zawsze dzieciom tak mówiła:

"Myślcie tylko o tym, żebym was lubiła!

Róbcie to, co każę i nie ważcie się nie spieszyć

Bo tylko, gdy chwalę, wolno wam się cieszyć!"


"Czemu piec jest taki zimny?" niania myśli sobie

Patrzy, widzi - ktoś pod piecem dawno zgasił ogień

Chce napalić. Drewna nie ma, więc narąbać idzie

Ledwie wyszła, już ktoś z szafki się odważył wyjrzeć


Ta niedobra niania...


To niegrzeczna starsza siostra, co też sprytna była

Wpierw zgasiła ogień w piecu, a potem się skryła

Gdy została w kuchni sama, nie traciła czasu

Wyciągnęła siostrę z pieca, uciekły do lasu


Ta niedobra niania...


Biegnie niania wciąż przed siebie, coraz głębiej w puszczę

Biegnie niania, by dogonić dzieci nieposłuszne

Aż tu nagle wpadła w sidła i jest w strasznej biedzie

Nim uwolnić się zdołała, zjadły ją niedźwiedzie


Ta niedobra niania...


Ta piosenka prawdę mówi dorosłym i dzieciom

Ci, co starszych nie słuchają, wcale głupi nie są

Bo, gdy słuchasz, a nie myślisz, bardzo trudno przeżyć

Są życzenia, których nigdy spełniać nie należy


Są też ludzie, którzy niszczą tych, co im podlegli

Na tym świecie bardzo wielu zbyt posłusznych zjedli


Ta niedobra niania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz