A gdzie leży prawda? Pewnie tam, gdzie zazwyczaj. W miejscu, do którego mało kto chciałby zajrzeć - czy to z lenistwa, czy z braku odwagi, czy też z niedostatku rozumu lub wyobraźni. Wiadomo jednak, że rzeczywistość jest dużo dziwniejsza od ludzkich fantazji, a nawet najdziwniejsze cienie są niczym w porównaniu z tymi, którzy je rzucają.
Nie ma lepszego sposobu na poznanie innego świata niż zasłuchanie się w krążące tam od wieków opowieści. Wiedząc, w co wierzą mieszkańcy dalekich krain, czego się obawiają i co ich wzrusza, jesteśmy w stanie spoglądać na to co ich otacza z ich perspektywy. Dlatego właśnie od dawna zajmuję się kolekcjonowaniem baśni i legend pochodzących ze świata, który od ponad dziesięciu lat zaprząta moje myśli. Oby ta wędrówka przez dzieła ludzkich umysłów i wam dała wiele radości. Miłej podróży! Elżbieta
środa, 3 maja 2023
Plotki o skrzydlatych ludziach
Od dawien dawna, wśród mieszkańców wsi i miast krążą historie o skrzydlatych ludziach. Mężczyźni, kobiety i dzieci, którym z pleców wyrastają wielkie, pierzaste skrzydła, zdolne unieść ich w przestworza pojawiają się w wielu opowieściach, w dramatach, w wierszach i pieśniach, a także na malowidłach. Nie wiadomo skąd przybywają ani dokąd odchodzą, a i wszystko inne, co o nich mówią może równie dobrze być zmyślone, zwłaszcza, że plotki o nich często przeczą sobie nawzajem. Te istoty mają wiele imion, wiele historii, wiele twarzy. Są śmiertelne lub nieśmiertelne, piękne albo szpetne, raz ich zachowanie jest godne dzikich bestii, kiedy indziej same niewinnie padają ofiarą chciwych i okrutnych ludzi. Właściwie tylko skrzydła zawsze są takie same: wielkie, pokryte różnokolorowymi piórami silne i szybsze od wiatru. A ci, którzy dźwigają je na plecach? To już inna historia…
“Rajskie ptaki” - tak się ich często nazywa. Takich słów używają ludzie, którzy układają o nich baśnie i pieśni. Opowiadają oni o koczowniczym ludzie kochającym wolność i nie dającym się ujarzmić ani przykuć na stałe do jednego miejsca. Mają fruwać po niebie tworząc klucze, niczym wędrowne ptaki i tylko czasami obniżać lot, a jeszcze rzadziej dotykać stopami ziemi. Noszą cienkie, proste ubrania, na tyle lekkie, by nie przeszkadzały im wznosić się w powietrze, poza tym nic nie mają i niczego nie pragną. Chciwość jest im zupełnie obca i nawet najwspanialsze skarby nie robią na nich wrażenia. Ich jedyną ozdobą są różnokolorowe skrzydła o lśniących piórach, które, jak powiadają, są nie tylko piękne, ale też mają rozmaite magiczne właściwości. Aby się o tym przekonać, należałoby jednak zdobyć choć jedno, ale szanse na to mają tylko ci, których rajski ptak obdarzył zaufaniem, a to zdarza się rzadziej niż wysychają morza.
“Latawce”- tak mówią niektórzy. To słowo wypowiadane jest zazwyczaj z niechęcią i obawą w głosie, więc raczej nie zdarza się, by ktoś chętnie o nich rozmawiał. Używają go ci, którzy boją się obcych, a ich pojawienie się uważają za zły omen i traktują jako zagrożenie. W ich opowieściach skrzydła latawców są zawsze czarne i tak wielkie, że aż trudno sobie wyobrazić jak osoba obarczona takim ciężarem mogłaby stać lub chodzić. Te istoty latają nad cmentarzami, nad polami, gdzie wkrótce ma odbyć się jakaś bitwa, nad domami morderców i ludzi śmiertelnie chorych. Mówi się też, że zdarza im się porywać ludzi i niekiedy unoszą ze sobą jakiegoś obiboka, niegrzeczne dziecko, męża pijaka, albo kapłana czy kapłankę nie nadającą się do służby bogom. Nikt jednak nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, co potem dzieje się z uprowadzonymi. Ani, dlaczego tak groźne istoty miałyby dobierać swe ofiary w tak staranny sposób.
“Niebiańskie dzieci”. To imię nadają im ci, którzy wierzą, że skrzydlatych ludzi na ziemię zsyłają bogowie. Niebiańskie dzieci mają nigdy nie dorastać i wiecznie zachowywać właściwą dzieciom niewinność. Mówi się, że nie mają żadnych złych skłonności, są piękne jak lalki z porcelany i równie delikatne. Spojrzenie mają czyste i przenikliwe, a sama ich obecność sprawia, że ludzie pragną stać się lepszymi niż są. Nie wszystkim się to jednak podoba, a ponieważ dobroć i niewinność niebiańskich dzieci czyni je nadmiernie ufnymi, łatwo padają ofiarą podstępów tych, którzy nie mogą znieść ich obecności. A jest ich zaskakująco dużo, bo nawet nieużywane sumienia są w stanie sprawić dotkliwy ból.
Są jeszcze inni, tacy którzy próbują znaleźć w baśniach, legendach i pieśniach ukryty sens. Robią to ludzie wykształceni, ale skłoni do tego, by słuchać wszystkich i nie lekceważyć niczyich słów ani dzieł. Tacy mądrzy i wyjątkowi badacze potrafią pisać grube księgi, gdzie porównują ze sobą różne opowieści zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły i w nieskończoność starając się odczytać zaszyfrowane wiadomości, których być może nikt nigdy nie miał zamiaru tam umieścić. Jakie tajemnice udało im się odkryć w ten sposób? Zależy, kogo spytacie. Niektórzy z nich mówią o efektach dziwnych alchemicznych eksperymentów, inni skłaniają się ku teorii o przybyszach z innego świata. Są też tacy, którzy w skrzydlatych ludziach widzą dowód na istnienie bóstw lub zaświatów. Kiedy człowiek przyjrzy się uważnie efektom pracy tych mędrców może odnieść wrażenie, że na każdego z nich przypadają co najmniej dwie lub trzy teorie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz